czwartek, 31 grudnia 2015

Nowy 2016

Oby ten Nowy 2016 Rok przyniósł wiele dobrego...

środa, 23 grudnia 2015

Święta

Magia Świąt...
Cudowny czas...


piątek, 4 grudnia 2015

Będziemy celebrować życie, pokój i muzkę...

"W czerwcu w Oświęcimiu będziemy celebrować życie, pokój i muzykę."
Takich słów użył Sir Elton John, wystąpi podczas siódmej edycji Life Festival Oświęcim 18 czerwca 2016 roku. Mówił: "Z radością przyjąłem zaproszenie na Life Festival Oświęcim. Przyświecająca festiwalowi idea pokoju, którego świat tak bardzo potrzebuje w dzisiejszych czasach, jest mi szczególnie bliska."

Z radością przyjąłem zaproszenie na Life Festival Oświęcim. Przyświecająca festiwalowi idea pokoju, którego świat tak bardzo potrzebuje w dzisiejszych czasach, jest mi szczególnie bliska.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/kultura/news-elton-john-gwiazda-life-festival-oswiecim-2016,nId,1931758#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Sir Elton John wystąpi podczas siódmej edycji Life Festival Oświęcim 18 czerwca.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/kultura/news-elton-john-gwiazda-life-festival-oswiecim-2016,nId,1931758#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Czytaj więcej


https://www.youtube.com/watch?v=c3nScN89Klo

sobota, 14 listopada 2015

Nadeszła...

Nadeszła...

Nadeszła...

Nadeszła Jesień

Wiatr powiał silniejszy

Zerwał z drzew liście

Nie wszystkie miały piękne barwy

Ale leciały niesione podmuchem powietrza

Opadały na kasztany...

Przykrywały leśne grzyby

Może jeszcze tydzień

a może dłużej

Słońce będzie nas ogrzewało

Jak zacznie padać deszcz

nie znaczy to, że będzie źle

Wszak te opady od lat

wpisane są w tą porę roku

Jest pięknie

Pachną wrzosy

Jarzębina się rumieni...

Wystarczy cieszyć się tym co mamy

Jesienią

Piękną wonną i radosną :)

Słońce przedziera się przez chmury

Jeszcze dziś ciepło...

Jeszcze Jesień...

3 października 2008

piątek, 30 października 2015

Gdzieś tam Marzenie

Kiedy serce krzyczy: Nie!
Kiedy głowa mówi: Nie!
Kiedy rozum mówi: Odejdź!
Nie przyjmujesz tego do wiadomości
Zamykasz się na słowa
na racjonalne wytłumaczenia
Mamisz mnie wylewając kolejne zdania
Rozbudzasz odczucia
które naturalną śmiercią umarły
Opisujesz w sposób zmysłowy
Niewinny dotyk...
Muśnięcie ustami obszarów mego ciała
Rozbudziłeś we mnie słowami
uczucie, które w sobie zabijałam...
Kiedy rozum mówi nie...
Ciało krzyczy: Tak
Pojawia się rozsądek...
Pojawia się i szepcze do ucha: nigdy więcej
Bezpieczna odległość dwojga ludzi
którzy stają się kochankami
A jednocześnie nigdy dotyku swych dłoni na swym ciele nie poznali...
Blady Świt mówi: Dzień dobry
Telefon milczy
Głucha cisza wyjada ostatni kęs
pozostały po pocałunku nie-pocałunku...
Sen...
Mówią, że sen jest dobry na wszystko
Zasypiam bezpieczna
Z dala od Twoich ramion spragnionych mojego ciała
Miałeś tulić mnie do siebie
Tak niewinnie... tak czule...
wszystko popsułeś...
Zabiłeś... zniszczyłeś...
Czy ja to wypowiedziałam na głos?
Czy przez chwilę nie czułam się kochana?
Przez sekundę, minutę... godzinę
Przez kolejne mijające godziny
W których czas przestał się liczyć
Kolejna przerwa na reklamy...
I znów... od nowa budzi się...
Rozbudza pragnienie by poczuć
to co tak przyjemne, cudowne
co zakazane
przez rozsądek...
Ponieść się chwili...
Poszybować...
Teraz już...
Teraz jeszcze...
Teraz znów... myśli krążą wokół Ciebie
Ale czy to szczere między nami?
Czy moglibyśmy być kochankami?
Oboje spragnieni
Oboje zranieni
Oboje przy sobie
bez siebie...

Ps.
Zrobiłeś to czego nie chciałam
Ale jak mi powiedziałeś pragnęłam
A może nie mówiłeś ani słowa?
Może nie było dzisiejszego poranka
Może sobie mnie wyśniłeś...
Gdzieś tam...
z tyłu głowy
Gdzieś tam Marzenie
Gdzieś tam... Clara

Clara czyli ja

czwartek, 22 października 2015

piątek, 9 października 2015

Spotkanie z Clarą

Spotkanie z Clarą


Połóż się wygodnie…
Zamknij oczy…
Zbuduj wokół siebie mur
Jeśli przemknęła Ci przez głowę myśl
Która Ciebie niepokoi
Złap ją i wyrzuć poza mur
Oddychaj głęboko…
Powietrze wypełnia Twoją klatkę piersiową…
Jeśli pojawiła się niepokojąca myśl
Wyrzuć ją poza mur
Oddychaj miarowo… spokojnie…
Ogarnie Cię spokój…
Twoja prawa noga staje się ciężka
Coraz cięższa…
Teraz Twoja lewa noga staje się ciężka
Coraz cięższa…
Twoja prawa ręka staje się ciężka
Coraz cięższa…
Teraz Twoja lewa ręka staje się ciężka
Coraz cięższa…
Czujesz jak od prawej stopy ciepło wędruje do Twego biodra
Ciepło od prawej dłoni do barków przenika Twoją rękę
Teraz ciepło od lewej stopy wędruje do Twego biodra
Od lewej dłoni ciepło przemieszcza się w kierunku barków…
Czujesz ciepło Słońca…
Twoje całe ciało ogrzewa Słońce…
Oddychasz spokojnie…
Czujesz na twarzy lekki powiew wiatru…
Jest Ci przyjemnie…
Słyszysz dźwięk gitary…
Relaksujesz się…
Rozpoznajesz melodię
„ Stairway to heaven” Led Zeppelin
Muzyka jest wyraźna…
Uspokajasz się…
Jesteś na plaży
Czujesz powiew wiatru…
Ciepło Słońca…
Jest Ci dobrze…
Zaczynasz słyszeć szum morza…
Fale sięgają Twoich stóp…
Woda jest ciepła…
Jesteś na plaży u Clary
Wbiegasz do wody
Widzisz Clarę
Uśmiecha się…
Chlapiesz ją wodą…
Zamykasz oczy…
Kiedy policzę do 10
Otworzysz oczy…
Będziesz miło wspominać
Spotkanie z Clarą
Zapamiętasz jej radosną Twarz…
Jeden… dwa… trzy… cztery… pięć…
Sześć… siedem… osiem… dziewięć…
Dziesięć…

2007.11.13

poniedziałek, 28 września 2015

Internetowe JA

Czytam na blogu Bogdana Zalewskiego:
„Struktura zewnętrznego świata być może więcej ma wspólnego z naszą wewnętrzną konstrukcją niż nam się wydaje, słowem: to jaki jesteś, tak postrzegasz innych. 
Prawdopodobnie moja wrodzona podejrzliwość każe mi niemal w każdym zjawisku szukać drugiego dna, mimo że często ten wybity przeze mnie spód pokazuje zwykłą pustkę.
Istota rzeczy okazuje się zwykle semantyczną próżnią pozbawioną ukrytego znaczenia, tak jak fajka jest tylko fajką, wbrew magicznym zaklęciom surrealisty René Magritte’a. 
Szpiegostwo jednak istnieje i jest domeną idealną dla ludzi o takich cechach psyche jak ja: tam sprawy nigdy nie mają się tak jak się mają, bo to nie jest świat tautologii i pleonazmów.
Kreacje, role, kostiumy, przebieranki, sztuczne wąsy, fałszywe tożsamości, podrabiane dokumenty, maskarady, manowce i ślepe kiszki forteli: wszystko prowadzi do obsesji podejrzeń.
Intryga rodzi intrygę rodzi intrygę rodzi intrygę rodzi intrygę w wielopiętrowej konstrukcji, która nagle może się zawalić - jak domek z kart? - nie, to za proste - jak pokrętne schody Eschera.” 

Podpisuję się pod tymi słowami, dlatego zdecydowałam się je zacytować
Bogdan na swym blogu pisze o szpiegu... o książce,
a mi ten wstęp posłuży temu by pisać o oszustach internetowych
Czy zastanawiałeś się kiedyś jak łatwo i trudno zarazem
w internetowej rzeczywistości stworzyć i wykreować realną postać?
Każdemu taka kreacja służy w innym celu
Są przestępcy internetowi
ale nie o tych chciałam mówić
są oszuści czyli osoby nazwijmy to prywatne
które w internecie budują wokół siebie otoczkę zdarzeń
są blogerzy
czy każdy bloger jest tym za kogo się podaje?
Kiedy można zaufać drugiej osobie?
Na ile zbliżyć się by zachować odrobinę własnej przestrzeni
Dlaczego w pewnym momencie znajomości zawsze pojawia się zdanie:
Przyślesz mi swoje zdjęcie?
A potem i tak znajomość się kończy...
Ostatnio miałam taką sytuację, że zostałam poproszona o zdjęcie przez osobę,
którą znam w internecie od kilku lat
Nie wysłałam tego zdjęcia, nie podałam linku do miejsca gdzie moje zdjęcia są,
ale ukierunkowałam tą osobę na to gdzie ma szukać jeśli tak bardzo chce zobaczyć jak wyglądam...
Pamiętam jak mi wystarczał głos i sposób prowadzenia programu w RMFie,
by poczuć sympatię do prowadzącego, nie był mi do niczego potrzebny wizerunek osoby
Ale w dzisiejszych czasach wszystko się zmienia
Obecnie na Radiowych stronach widzimy filmiki z osobami, które słyszymy na Radiowej antenie
teraz pojawiają się fanpage na Fejsie...
Jeszcze kilka lat temu Radiowcy mieli swoje blogi
bardzo aktywnie pisał i miał bardzo dobry kontakt ze słuchaczem Paweł Oksanowicz
Wtedy właśnie pisał na swym blogu o swojej pierwszej książce
i stąd wzięło się zainteresowanie jego książkami
A pod blogiem Bogdana Zalewskiego stworzyło się prawdziwe forum internetowe
ludzie tam przychodzili ze swoimi sprawami, dzielili się spostrzeżeniami na tematy polityczne,
a także osobiste... Autor bloga jest laureatem VI edycji Nagrody Dziennikarzy Małopolski
w kategorii "internet". Nagrodę otrzymał za autorski blog prowadzony od sierpnia 2007 roku.
A teraz to wszystko zniknęło
Pyk... ktoś wcisnął Delete... jakoby...
Szkoda, że nie ma treści tych blogów gdzieś w archiwum...
To samo będzie z blogerami z interii...

Czasem znajomości internetowe dewaluują, ale często
jak ja to określam przechodzą na wyższy poziom
pojawiają się rozmowy telefoniczne, spotkania w realu

Internet daje nam wiele możliwości na rozwijanie się w każdej dziedzinie
I tylko od nas zależy czy funkcjonujemy w nim pod własnym nazwiskiem
czy też pod pseudonimem lub nickiem...

Miłego dnia

                                                                                            Clara

piątek, 25 września 2015

Zielona

Zielona filiżanka z herbatą...
Tak, dziś znów zaparzyłam dzbanek z herbatą

I ta zielna filiżanka jest dla Ciebie
Częstuj się...



Już trochę nas tu jest...
Już kilka osób mnie tutaj znalazło
byli też tacy, którzy znaleźli się tu przypadkiem
ale może czas pokaże i uzmysłowi nam
że nie przypadkowo

Pamiętam jak lata temu w moim pokoju na ścianie
była kartka z napisem:
Nic się nie dzieje bez przyczyny...

Ktoś gdzieś tam zdecydował
żeby nas z tej interii wyrzucić
Po to by Clara dostała drugą szansę?
Nie...
To  nie po to, powody były inne
Nie wiem ile jeszcze potrwa
nim tu
poczuję się jak u siebie...

Ciągle jakieś zmiany u mnie
takie, których wcale nie chcę
nie planowałam

No tak, przecież sama mówiłam:
Jak czegoś nie możesz zmienić
musisz to zaakceptować...

Jesień już...

Pierwszy, drugi, trzeci...
Liczę dni jesieni
Jakże inna jest Ta Pani Jesień dziś
Nie założyła swej barwnej sukienki
z kolorowych liści
Ale dziś pierwszy kasztan trafił do mej ręki
wzięłam go do kieszeni...
Zostanie ze mną na długo...
Czasem potrafi przetrwać lata
Zmienia się z czasem...
Tata mi zawsze mówił
że kasztany mają dobrą energię...

                                                  Clara

sobota, 5 września 2015

Oswajam to miejsce

Dopiero oswajam to miejsce
Nie czuję się tu komfortowo...
Bo...
Nie moim wyborem była ta zmiana...
Tamta Clara...
Ta Clara
Czy to nadal ja?

Muszę się przyzwyczaić do tego otoczenia...
Do tych... miejsc, które powoli odkrywam

A dziś...
Skoro tu jesteś...
Usiądź przy mnie...
Zaparzyłam dla Ciebie herbatę
Proszę, częstuj się


piątek, 4 września 2015

Wzruszyłam się

Wzruszyłam się...
To koniec...
Koniec Clary na interii...

Nie chciałam odejść
stamtąd...

Zabieram ze sobą bagaż wspomnień...
Miłe wspomninia
zawarte przyjaźnie...

Linki do Was:

Fajnie tu? Daj głos... : )))
Aktualna liczba głosów:
 
5299
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
39017
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
4830
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
61
Za nimi tęsknię

Wanda
Kafe Jmka
elka
cisza58a
Rycerz
gawedziarka
ajednakromantyk
vodu
smieszka
Adam
Patrol87


Przeprowadzam się - TUTAJ

Przeprowadzam się 2015-08-18
http://clara20072.blogspot.com/

Przeprowadzam się
tam...

Dlatego, że jestem bardzo związana emocjonalnie z tym blogiem
dodałam do nazwy dwójkę
będzie mi to przypominało o tym, że to druga szansa
dla Clary

A to wszystko przez interię
i ten ich komunikat...

Szkoda by mi było utracić
tych minionych lat...

Clara

Ps.
I tutaj też się przeprowadzam
ze swoją Poezją
zbieraną przez lata

http://clarapoezja.blogspot.com/

No i jeszcze tutaj jestem O!
https://plus.google.com/u/0/105122881370530877567/posts

Przy Tobie

Przy Tobie 2015-08-18
Czuję oddech
Bicie serca w Twojej piersi
Otulona zapachem
Odpływam
Dajesz mi to na czym
zależy mi najbardziej
Spełniłeś moje marzenie
Sobą
I znów tulę się do Ciebie
Stęskniona Twego ciepła
Zasypiam w Twoich ramionach

16 sierpnia 2015
g. 00.54
niedziela

Ps.

Są małężnstwem od niemal ośmiu lat
Ona jest Happy
:)
Jest jej dobrze z nim...
Tam...


Dotyk dłoni...

Dotyk dłoni... 2015-08-02
Dotyk dłoni...

Wyciągasz rękę na powitanie
Dzieje się to tak zwyczajnie
I nagle jego usta dotykają Twojej dłoni...


Pocałunek w rękę w dzisiejszych czasach zanika...
Pamiętam Mego Tatę :)
Był szarmancki... całował w dłoń kobiety na powitanie
Lekko unosił dłoń kobiety, pochylał przy tym nieco głowę oddając pokłon
jednocześnie nie odrywając wzroku od jej oczu...
Widziałam w oczach tych kobiet zachwyt, czasem lekkie zmieszanie...
Co czuły?
Zwykle na ich twarzach pojawiał się uśmiech

W obecnych czasach znacznie popularniejsze
stało się powitanie „na misia”
Trafiasz wprost w jego ramiona
ale tylko na kilka sekund
Czasem towarzyszy temu przytulaniu się
delikatnie poklepywanie pleców dłonią
a usta muskają policzek, lub szyję...
Niekiedy jedynie policzek muska policzek


Zwykły gest podania ręki
delikatny uścisk dłoni...
Podobno z powitalnego uścisku dłoni
można wyczytać jakim człowiekiem jest osoba z którą się witamy
co może okazać się bardzo pomocne przy pierwszym spotkaniu
Jeśli dotyka Twą dłoń tak delikatnie, że niemal nie czujesz dotyku
oznacza, że jest osobą nieco nieśmiałą, wycofaną, niepewną siebie, uległą
Jeśli uścisk dłoni jest zwyczajny, niezbyt mocny i nie za delikatny
oznacza, że osoba z którą się witasz jest osobą pewną siebie, zrównoważoną,
ceni stosunki partnerskie

Jeżeli zaś przy powitaniu jego uścisk jest zbyt mocny, zbyt gwałtowny, szarpie Twą ręką
ja raczej wolałabym brać nogi za pas
i nie zawierać głębszej znajomości z tą osoba
bowiem jego uścisk oznacza chęć dominacji, nie uznaje sprzeciwu drogiej osoby,
osoba ta jest stanowcza i zawsze dąży do tego by postawić na swoim

jest jeden wyjątek od tej reguły
od tej interpretacji
ale trzeba to wyczuć
czasem specjalnie, dla żartu ktoś przy powitaniu ściska dłoń, wręcz ją miażdży
ale towarzyszy temu flirt
, ja to potrafię wyczytać w oczach
zwykle padają też żartobliwe teksty
albo na przykład osoba z którą się witasz w ogóle nie chce puścić Twej dłoni
tak jakby chciała Cię ze sobą zabrać

rozładowanie napięcia wywołanego reakcją zaskoczenia na powitanie powoduje
czarujący, uwodzicielski uśmiech...

Nie chciałabym by zwyczaj całowania kobiet w rękę zanikł całkowicie...
Choć byłam bardzo zaskoczona takim powitaniem
(oblałam się rumieńcem)
wywarło ono na mnie tak silne wrażenie
któremu towarzyszył lekki dreszczyk emocji
że nie zapomnę tego do końca życia :)

Clara

MURAL Life Festival Oświęcim

MURAL Life Festival Oświęcim 2015 2015-07-08
Symbolicznego odsłonięcia murala w Oświęcimskim Centrum Kultury dokonał sam autor Andrzej Pągowski wraz z marszałkiem województwa małopolskiego, Markiem Sową, prezydentem Oświęcimia, Januszem Chwierutem, oraz dyrektorem LFO, Darkiem Maciborkiem.



Tegoroczny Mural nawiązuje do poprzedniego dzieła, które Andrzej Pągowski zaprezentował na LFO w roku 2012. To „kontynuacja, a jednocześnie cofnięcie się w czasie”. Mural Pągowskiego pojawił się w miejscu o symbolicznym znaczeniu - na ścianie byłego poniemieckiego bunkra, w centrum Oświęcimia. Pozostałe ściany budynku zostały pokryte festiwalowymi muralami w poprzednich latach, zatem tegoroczny obraz domknie całość, tworząc jedyną w swoim rodzaju, artystyczną „kostkę”.

Alek Rogoziński - UKOCHANY Z PIEKŁA RODEM

ALEK ROGOZIŃSKI - UKOCHANY Z PIEKŁA RODEM 2015-06-14
Alek Rogoziński
autor książki "UKOCHANY Z PIEKŁA RODEM"



Alek Rogoziński książkę podzielił na rozdziały
i każdy z nich kończy się w taki sposób,
by czytelnik sam dopisywał sobie w głowie
dalszy ciąg fabuły...
Jednak kiedy powraca do urwanego wątku
okazuje się, że sugerowane domysły
nie były właściwe temu co autor wymyślił!
Dobrze napisany kryminał to taki
w którym nie sposób domyślić się
kto jest faktycznym sprawcą zbrodni.
W powieści Alek Rogoziński podsuwa czytelnikowi
różne rozwiązania, ale jak się okazuje wkrótce
te oczywiste zdawać by się mogło
sceny nie rozgrywają się...

Książkę czyta się bardzo szybko,
z zaciekawieniem :)
Wspaniały DEBIUT! Wspaniały KRYMINAŁ!

Alek Rogoziński już zapowiada
dalszy ciąg przygód głównych bohaterek
powieści Joanny i Betty w kolejnej książce
„Morderstwo na Korfu”, która ukaże się jesienią 2015 roku!

Kryminał zachęcił mnie do tego by sięgnąć
po kolejne książki tego autora!

Polecam!

Na stronie Wydawnictwa Melanż znajdziemy
przedsmak tego, co będziemy odkrywać
na kolejnych stronicach kryminału Alka Rogozińskiego
:)

Dziękuję autorowi za to,
że mogłam poczuć jak smakuje
jego debiut literacki
:)

Clara

Sama radość

Sama radość 2015-05-16
Wiele radości sprawia mi napawanie się pięknem
i zapachem moich ulubionych kwiatów

Moja Magnolia w szklanej kuli



A tu z innej perspektywy



Moja Biała Magnolia
można by rzec nowy nabytek



Zasadziłam ją wraz z córką w zeszłym roku...
Jest dla mnie symbolem
nowego etapu w życiu

Niechaj rośnie tak pięknie jak ta
którą posadziłam w 2007 roku
mniej więcej wtedy zaczęłam prowadzić blog
Clara



A teraz już w szklanej kuli, która obecnie pełni funkcję wazonu
od kilku dni konwalie z mojego ogrodu



:)

Clara

Moja Magnolia

Moja Magnolia 2015-05-06
Wiosna to najpiękniejszy czas
wysyp kwitnących kwiatów i drzew
Moja Magnolia obsypana kwieciem od 26 kwietnia!
A tamten dzień, ta data jest szczególnie bliska memu sercu
kiedy na nią patrzę odpoczywam
napawam się jej widokiem
i tak z roku na rok obserwuję jak pięknieje
bo Ona jest z roku na rok coraz piękniejsza
nie nie pozwalam jej rosnąć w górę tak jakby sobie tego życzyła ;)
to ja decyduję o tym jaki będzie miała kształt...
Moja Magnolia
Czy kiedykolwiek miałeś przyjemność napawać się jej zapachem???
ja w tym roku po raz pierwszy zamknęłam ją w kuli ;)
nie tak dosłownie
ale jakiś czas temu kupiłam kwiat w szklanej kuli
a teraz... w miejsce dawnego kwiatu włożyłam gałązkę z kwiatem Mojej Magnolii
26 kwietnia miałam przyjemność gościć u siebie przyjaciół
jakże miłe było dla mnie to, że każdy z nich zachwycał się zapachem Mojej Magnolii
:)))))

Clara

Trolle i hejterzy opanowali blog Bogdana Zalewskiego

Trolle i hejterzy opanowali blog Bogdana Zalewskiego 2015-05-01
Trolle i hejterzy opanowali blog Bogdana Zalewskiego
i pod jego wpisem zawierającym wywiad z autorem książki
„Homo Terror" Leszkiem Szymowskim
pojawiło się sporo komentarzy szykanujących prowadzącego blog

Ponieważ czytam blogi tego autora od lat po lekturze wpisu na wirtualnych mediach
zachodziłam w głowę o co kaman
przeczytałam wpis na blogu
i nie doszukałam się tam treści o jakie jest oskarżany!
moim zdaniem ktoś źle zinterpretował słowa
i z igły zrobił widły
doszukał się tego czego tam nie ma
a przynajmniej ja czytając ze zrozumieniem tekst i odsłuchując wywiad
się nie doszukałam
Każdy ma prawo do wypowiadania swoich poglądów
i każdy ma prawo do publikowania słów wypowiadanych przez inne osoby
a już na pewno może to czynić dziennikarz na swoim blogu
Ja także mogę wyrazić na swoim blogu opinię na temat
który mnie poruszył do głębi
wprowadził w stan zdenerwowania, oburzenia wręcz
Proponuję jeszcze raz odsłuchać wywiad prezentowany na blogu
i ocenić chłodnym okiem, bez sugerowania się treścią zawartą na stronie wirtualnych mediów
jego treść

Homoseksualizm to nie jest choroba
wiele lat upłynęło od czasu gdy starano się wyleczyć ludzi innej niż heteroseksualna orientacji
do teraz, kiedy wiadomo, że to orientacja seksualna
o przyczynach homoseksualizmu napisano wiele ksiąg...

Powszechnie znana jest może nieco żartobliwie traktowana opinia:
„Gej jest najlepszym przyjacielem kobiety”
Przecież ta powszechnie znana opinia nie mówi o tym, że geje powinni się przyjaźnić z kobietami
mówi jedynie o tym, że kobiety często potrzebują mężczyzny przyjaciela
a gej nie jest kobietą zainteresowany w sensie seksualnym
czego wiele kobiet oczekuje
bowiem
nie zależy im na seksie w związku z danym mężczyzną, a tylko na zrozumieniu i wsparciu
na przyjacielu

W wywiadzie jest mowa o homoseksualistach i (tfu) gejach, albo gejach
jest tam dokładnie określona granica pomiędzy tymi określeniami
Cytuję:
Bogdan Zalewski:
[…] „Tematem naszej rozmowy jest pana tom zatytułowany "Homo terror". Co to za terroryści?
LESZEK SZYMOWSKI: To są ci terroryści, którzy próbują nam na siłę narzucić ich sposób postrzegania seksualności. Usiłują wywrócić do góry nogami te wartości, na których opiera się od lat nasza cywilizacja, nasze społeczeństwo. Jak słusznie zauważył wiele lat temu Janusz Korwin-Mikke, trzeba odróżnić homoseksualistów ...
... "homosiów"  - jak pisał ...
... tak jest ... od tak zwanych - jak on to mówi - (tfu!) "gejów". Ja nie używam aż tak radykalnych określeń. Natomiast rzeczywiście jest różnica pomiędzy tymi dwiema grupami społecznymi. Homoseksualiści to są osoby innej niż my orientacji seksualnej, którzy najczęściej w ogóle się tym nie chwalą, nie obnoszą się z tym. Żyją pośród nas i tak naprawdę my, przebywając z nimi w towarzystwie często nawet nie wiemy, że to są homoseksualiści.”[...]

Ja nie posuwam się do tego by homoseksualistów dzielić na gejów i homoseksualistów,
ale tam jest dokładnie określona różnica, którą przyjmuję do wiadomości.
Książka jak się domyślam skupia się na tych ludziach zwanych gejami
Kto chce ją przeczytać niechaj po nią sięgnie
ja tego nie zrobię

Jeszcze jeden cytat
wirtualne media:
„W pewnym momencie przed wypowiedzeniem słowa „gej” Zalewski pluje.”

W wywiadzie umieszczonym na blogu czytamy słowa Bogdana Zalewskiego:
„Czyli główne różnica, o której można by tutaj mówić, to kwestia polityczności. Homoseksualista to ktoś, kto nie używa swojej skłonności seksualnej do czynów politycznych. Natomiast (tfu!) "gej", czy też - bez tego splunięcia - "gej", to jest ktoś, kto jest głęboko zaangażowany w lansowanie tego typu postaw życiowych.”
Leszek Szymowski odpowiada:
„Tak. O ile ja nie spotkałem się w polskim społeczeństwie z żadnym przejawem nienawiści, czy niechęci do homoseksualistów, o tyle spotykam się coraz częściej z niechęcią do tzw. gejów. Dlaczego? Ciężko odczuwać niechęć do kogoś, kto jest homoseksualistą, jeżeli o tym nie wiemy.”

Czysta manipulacja!!!!!
A na wirtualnych mediach zamiast atakować Bogdana Zalewskiego powinni atakować
Janusz Korwina Mikke za wprowadzenie tego określenia! - (tfu!) geje

:)

Clara

Ps.

HOMO REWOLUCJA
(zapomniałam dodać iż autor takie hasło przemycił na blogu
jest utworzone z pierwszych liter rozpoczynających kolejne akapity we wpisie
zwykle w tekstach tego autora są poukrywane treśc,i które wprawne oko wychwyci od razu
:) )

Cudowny dzień

Cudowny dzień 2015-04-26
:)))

13 załączników - Bogdan Zalewski

13 załączników - Bogdan Zalewski 2015-04-23
BOGDAN ZALEWSKI



Mam przyjemność przedstawić niezwykłą książkę:
„13 załączników”

   Motywem przewodnim tomiku jest Smoleńska Katastrofa.
W wywiadzie dla wydawnictwa autor odkrywa parę istotnych szczegółów: „starałem się, by ten tom był rodzajem konceptualnego albumu w hołdzie ofiarom Smoleńska, tego Katynia II. Dążyłem do tego, by jak najmniej elementów było w nim przypadkowych, począwszy od literackiej zawartości, przez taki, a nie inny układ utworów, liczbę i kształt liter, dobór ilustracji (w przeważającej większości wykonanych i obrobionych przeze mnie zdjęć i kolaży) po specyficzny format książki. Jednak chciałbym podkreślić, że mimo tych świadomie narzucanych sobie ograniczeń formalnych, moją książkę przenika duch wolności.”
szczegółów, które mnie umocniły w przekonaniu iż muszę po tą publikację sięgnąć.
Jestem bardzo ciekawa jej treści.
Od wielu lat czytuję blogi czy też Glob Bogdana Zalewskiego i nieobce mi są pojawiające się
w treści tomiku matrioszki, a także to, że kluczową rolę odgrywa nie treść sama w sobie a „
„O.toczka”.
   W wywiadzie czytamy słowa Bogdana:„Moje teksty są rodzajem "matrioszek". Jak wiadomo to takie rosyjskie laleczki- w największej ukryta jest mniejsza, w tej kolejna, w niej następna, aż do ostatniej maciupeńkiej. Utwory w "13 załącznikach" mają właśnie taką "szkatułkową" strukturę. Wydaje się Czytelnikowi, że czyta jakiś ostateczny tekst, jak to bywa w tradycyjnej książce, a tu za kilka stron okazuje się, że on był tylko pretekstem. Dosłownie pre-tekstem, tekstem wstępnym, bo w nim ukryto następny, ale i ten nie jest tym właściwym, ponieważ on też jest wstępem do kolejnego, niejawnego, wyłaniającego się z niego w serii emanacji itd. Staram się to tutaj wytłumaczyć, ale od razu zaznaczam, że nie chciałbym zbyt wiele zdradzać. Po pierwsze - to odkrywanie to powinna być domena chętnych Czytelników.”

Czytaj więcej

  Czytanie tekstów pisanych przez Bogdana Zalewskiego jest nie lada wyzwaniem, a odkrywanie kolejnych powiązań z wcześniej przedstawioną treścią stawia czytelnika w nowych, często niespodziewanych okolicznościach. I to jest magia... Treść przedstawiona w niezwykły sposób... Czytelnik sam odkrywa kolejne elementy układanki... Dlatego tak bardzo jestem ciekawa treści książki...

Polecam!

Clara

Zatracona

Zatracona... 2015-04-13
Od czasu do czasu spotykamy się w większum gronie
pod koniec kwietnia planuję spotkanie u mnie
W związku z tym rozmawiam z przyjaciólmi i znajomymi
Niedawno rozmawiałam z moją serdeczną kumpelą ze studiów
i tak od słowa do słowa okazło się, że Zatracona... pisze bloga
Nie przyznała się!
Jeszcze na studiach wspominałam, że bloguję
ale Zatracona nie zna adresu tego bloga
Podobie jak Ona nie każdemu podaję jego adres
nie każdego chcę wpuścić do swego blogowego Świata
[...]
Tam czuję się jak ryba w wodzie
Dlaczego nie chcę by każdy wiedział, że ja to ja?
Może z tego powodu, że czasem łatwiej mówić i swych przemyśleniach
kiedy jest się anonimowym
Bo tu... jestem anonimowa
Kumpelę będę nazywała Zatracona...
Dziewczyna ma talent
jeszcze podczas studiów namawiałm ją by publikował swoje prace w necie
Ona cudownie rysuje!
Pamiętam jak podczas niejednych zajęć ja robiłam notatki
a Ona w swym kajecie tworzyła prawdziwe arcydzieła
:)))
Teraz mogę się nimi pochwalić
tutaj poznacie Zatraconą
Wspaniałą, radosną dziewczynę z głową pełną pomysłów
utalentowaną artystkę, maniaczkę rowerowych wypraw i górskich wycieczek!




Wreszcie cieplej :)

Clara

Czuję Wiosnę

Czuję Wiosnę 2015-03-06
Czuję Wiosnę
Tak mnie cieszą tulipany...
W sklepach można kupić przepiękne bukiety
ich barwy zachwycają
Wcześniej nie wyczekiwałam powiewu cieplejszego powietrza
a dzisiejszy poranny przymrozek jakoś nie wróżył ciepłego dnia
Ale... Rano jak budzę się skoro Świt
a uwielbiam takie poranki
słyszę świergolenie ptaków za oknem
to mnie nastraja bardzo optymistycznie
bardzo Wiosennie się czuję
cokolwiek to znaczy :P


No to czas na Tulipany
Zmieniam szablon na Wiosenny :)

Clara

Nie zmienię się

Nie zmienię się 2015-02-03
Jak często zdarzyło Ci się, że poklepałaś kumpla po ramieniu?
Czy uśmiechasz się do faceta okazując w ten sposób radość na jego widok?
Śmiejesz się z jego żartów?
Traktujesz go jak przyjaciela i czujesz się przy nim wspaniale
czasem się do niego przytulasz?

Przeprowadzono eksperyment.
Kobietom i mężczyznom w wieku od 18 do 30 lat zadawano serię pytań
Okazuje się, że "oznaki przyjaźni ze strony kobiety były zdecydowanie
częściej interpretowane przez mężczyzn jako zachęta do wejścia
w relację seksualną niż  odwrotnie.
Mężczyźni równocześnie praktycznie nigdy nie mylili się w ocenie,
jeśli rzeczywiście mieli do czynienia z kobietą okazującą im seksualne zainteresowanie."
 

"Mężczyzna musi się nauczyć, że nawet jeśli kobieta śmieje się z jego żartów
i dotyka jego ramienia, nie oznacza to, że jest nim seksualnie zainteresowana.
Choćby nawet mu się tak wydawało"

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/nauka/news-ty-myslisz-o-przyjazni-on-o-seksie

Może kobiety powinny się powstrzymywać od takich zachowań jak przytulanie się,
uśmiechanie na na jego widok?
A może nie powinny się śmiać z jego żartów?

Czy to jest w ogóle możliwe?
Skoro o tym wiemy, to może jednak nie powinnyśmy zmieniać swoich zachowań

Dla mnie takie zachowania są naturalne jak to, że mówię dzień dobry gdy kogoś witam
Nie wyobrażam sobie życia w którym nieustannie musiałabym się zastanawiać nad tym
czy mój uśmiech lub okazywana radość może być przez kogoś zinterpretowana niewłaściwie
I nie będę się powstrzymywać od okazywania sympatii drugiej osobie
A Ty?
Nie zmienię się, dobrze mi tak jak jest

                                                                     Clara


Ps.

Poszła ta notka w eter pod wpływem tego co dziś w RMFie usłyszałam
i wyszperałam na blogu Grzegorza Jasińskiego
Już kompa wyłączyłam
i myślę sobie, rozważam sytuacje czysto hipotetycznie
i dochądzę do wniosku, że Faceci to jednak mają przerabane
każdy musiałby conajmniej fakultet z psychologii skończyć by pojąć kobietę
bo skąd On będzie wiedział, że akuratnie to, że w taki a nie inny sposób się
do niego przytulam oznacza, że mi przy nim fajnie czy jest okazywaniem
czegoś więcej, jak ja to określam niewypowiedzianym kocham Cię
takim niewerbalnym okazywaniem miłości
bo Facet to... wydaje mi się, że bardziej jak taki jaskiniowiec
jak kocha kobietę to po prostu ją całuje
i robi to w taki sposób, że... Ona wie...

A może się mylę?

Chociaż w tamtym tekście nie chodziło w ogóle o uczucie
o miłość a jedynie o seks pomyślałam
że temat warto rozszerzyć
:)

Styczeń 2015

Czas na zmianę 2015-01-26
Czas na zmianę szablonu
z zimowego
na cieplejszy zimowy :)
Tamte ślady na śniegu na tym poprzednim szablonie bardzo mi się podobają
ale te drzewa z których skapuje śnieg są przepiękne
i jest tam jakaś taka droga do lasu
a las zimą... kojarzy mi się z kuligami

Odważyłam się 2015-01-14
Dziś wreszcie odważyłam się powiedzieć o tym
co było dla mnie tak trudne
już prawie rok mija od tego pamiętnego dnia
Jak ktoś pyta co u mnie
odpowiadam krótko
Jeszcze żyję
Nie, nie zachorowałam, nie chodzi o mnie w tamtym wydarzeniu
wszystko się tak zmieniło
i wierzyć mi się nie chce
że to już prwie rok...
Prawie...
Przestałam tu pisać... bo jakoś nie potrafiłam
było mi ciężko...
Może teraz mi się uda powrócić do dawnej aktywności
Szkoda, że moi ulubieni blogerzy już nie piszą
zrobiłam takie dodatkowe miejsce i wstawiłam linki do blogów tych osób
za którymi tęsknię i na których powrót raczej się nie zanosi
Nie wszystkich wywaliłam z głównej linkowni
bo nie potrafiłam
Te osoby były mi tak bliskie...
że czekam na ich powrót

Tami się przeprowadził
Anaste zamilkła
Kolillka może wreszcie zacznie pisać
podobnie jak Nadzieipromyk
Halinkaboska też milczy od tak dawna...
Rustika zawsze wraca...

Pozostało parę osób z którymi wymieniałam się spostrzeżeniami i przemyśleniami
czas poznać nowych?
Pełnoletnia to moja nowa blogowa znajoma
wiem, że znacie ją dobrze
od dawna widywałam jej komentarze
ale jakoś tak nie składało się by wymienić poglądy

Nowy Rok 2015 zaowocuje w nowe blogowe znajomości zapewne
kto wytrwa?

Czasem jest tak, że konatakt się urywa
czasem przestajemy czytać swe blogi
A czasami może zrodzić się blogowa przyjaźń

Życzę Wam wielu blogowych przyjaciół :)

Clara

Wciąż go pamiętam 2015-01-08
Wciąż go pamiętam
Poszłam do pokoju i z półki zdjęłam jego książkę
Kupiłam ją dopiero...
trudno mi to wypowiedzieć

dopiero po śmierci Jarka...

Otworzyłam książkę na stronie 177 bo właśnie taka liczba przyszła mi do głowy
gdy po nią sięgałam...

A tam ten właśnie wiersz...


Przez chwilę

wiem, że za chwilę cię stracę
jest tu mnie za mało, by cię utrzymać

jesteś ciepłem psa leżącego u mojego boku
łzami nad stronnicami książki
kobiecym dotykiem i pocałunkiem pachnącym kremem
radością z pracy nad dobrym dziełem

jesteś tu raz, tam jutro na chwile
wiem, że cię zaraz stracę
i nie wiem, kiedy odzyskam
to wszystko, co mogę o tobie powiedzieć

i jeszcze, że jesteś dobra, że jesteś wspaniała
wiesz, nawet czas nie potrafi cię zniszczyć
- piękniejesz w wspomnieniach -
warto żyć dla ciebie - warto żyć by cię spotkać
poczuć... przez chwilę

Warszawa, 30 stycznia 1999 roku


Jarosław Zieliński



Na całej połaci śnieg... 2015-01-06
Na całej połaci śnieg...
Białe drogi, drzewa białe...
Całe miasto oprószone śniegiem...
Rok 2015
Co nam przyniesie? Jaki dla nas będzie?
Chciałabym by każdemu przyniósł wiele dobrego



Dziś dzień wolny
a ja wstałam wcześnie rano i nie potrafiłam spać
Dlaczego właśnie gdy mogłabym dłużej pospać budzę się bardzo wcześnie?
Byłoby to zrozumiałe gdybym codziennie wstawała o tej porze
ale przecież tak nie jest...

Grudzień 2014

Wspaniałych Świąt 2014-12-25

Do They Know it`s Christmas


Do They Know it`s Christmas 2014-11-18 
 
 



Niezamierzony przypływ morza

Niezamierzony Przypływ Morza... 2014-06-27
 Niezamierzony przypływ morza - Mural Rafała Olbińskiego
Life Festival Oświęcim 2014










Maj 2014

Zapach konwalii 2014-05-24
 Dotyk Twoich dłoni
Ciepło...
Zamykam oczy
Wokół zapach konwalii
Lubiłaś go tak samo jak ja...
Czuję wyraźnie ich zapach
Czuję ciepło...
Uśmiecham się gdy przed oczami
Jawi się Twoja twarz
Pamietam...
Tak bardzo Cię kocham...

                       g. 18.34
                  13 maja 2014 wtorek

                                               Clara
Po drugiej stronie tęczy... 2014-05-13
  Padał ciepły letni deszcz...
Świeciło Słońce
I wtedy ukazała się na swym niebie
Wznosi się wysoko do góry, a potem łagodnie opada
Tęcza
Jesteś po drugiej stronie tęczy
Kochasz mnie i czekasz na mnie
Ja też Cię kocham
Pielęgnuję w swej pamięci
Wszystkie miłe chwile
Które spędziliśmy razem
Kiedyś wybiorę się w tą drogę
I dotrę do Ciebie
Wtedy będziemy razem
Już Cię nie opuszczę...
A dziś...
Kocham Cię... Tęsknię...

                             g. 22. 51
                            7.05.2014
                               środa

                                  Clara
Przyjaźń 2014-05-05
 - Przyjaźń cenniejsza od miłości?
- Bez przyjaźni miłość nie jest pełnym uczuciem
- Przecież miłość to fundament na którym można budować, stawiać
- Ale przyjaźń bez miłości może istnieć, odwrotnie nie bardzo
- A jak kochasz, to tylko przyjaciół?
- Miłość do przyjaciela jest innym rodzajem miłości
przecież miłość ma wiele odcieni, jak paleta barw
- Barwy... zapachy...
- Zapachy są istotne
Czy wiesz, że jeśli jakiś facet pachnie tak zniewalająco, że aż dreszcz przechodzi
to należy się takiemu lepiej przyjrzeć, ponieważ ten, który wydaje się idealny
a nie pachnie, tak naprawdę nie jest tym najlepszym na partnera?
- Teoria
- Każdy pachnie inaczej, ale są tacy, których zapachu nie poczujesz chociażby się tego nie wiem jak pragnęło
- A ja? Pachnę?
Oparła głowę o jego ramię
- Zniewalająco
Uśmiechnął się

Szablon

Szablon 2014-04-18
 Jak  to możliwe, że nawet nie zwróciłam uwagi na to
że wiosna, a szablon jakby z poprzedniej pory roku
Lubię tamten szablon
te ślady na śniegu pozostawiane przez odwiedzających...
Wypadłam z obiegu...
Nie bywam tu u siebie na blogu zbyt cząsto
Czasem zastanawiam się co u Was...
Kilka Tulipanów... zostawiam



Dziś składam życzenia

Wspaniałych, ciepłych, rodzinnych
i spokojnych Świąt Wielkanocnych

                                             Clara

Wiosenne natchnienie?

Wiosenne natchnienie? 2014-03-19
Wiosenne natchnienie?
Czy jest ktoś komu nie odpowiada Wiosna?
Czy jest ktoś kto jej nie pokocha?
Czy jest ktoś kto za nią nie tęskni w zimowe wieczory?
Czy Ty też jej wyglądasz stając o poranku przy szeroko otwartym oknie?
Ja nie wyczekuję jej… już nie
Bo Ona Tu Już Jest
:)

Clara

Moja Poezja

Moja Poezja 2014-02-16
Piszę wiersze od zawsze...
Od czasu gdy byłam małą dziewczynką
Wiele myśli zapisanych na kartkach papieru
nie przetrwało do dziś...
A szkoda
Przetrwały teksty pisane w internecie
kiedyś myślałam o tym by zebrać je w tomik wierszy
Dziś jeszcze nie czuję takiej potrzeby
Kiedy mi smutno, albo nie czuję się zbyt dobrze
sięgam po poezję
Dziś odgrzebywałam własne wiersze
:)
Nie sądziłam, że kiedyś to będzie możliwe
a jednak...
napisałam ich wiele
Zwykle tworzę pod wpływem emocji
czasem wystarczy czyjeś spojrzenie, uśmiech
albo przeczytany tekst
czasami piszę o tym co dotyczy moich bliskich
albo bezpośrednio mnie
Ale jak to w poezji bywa
każdy ją interpretuje na swój własny sposób

Dziękuję każdemu, kto ze mną pomilczał
Potrzebowałam tego...
Chciałabym powiedzieć, że najtrudniejsze już za mną
ale właśnie teraz rozpoczęło się to co najtrudniejsze
Nie mówię o co chodzi nie dlatego, że poradzę sobie sama
ale dlatego, że nie chcę pozostać z tym sama...
Bądź ze mną...
Przy mnie...

                                                                             Clara

Pomilcz ze mną

Pomilcz ze mną 2014-01-19
Podziwiam tych, którzy tak potrafią
potrafią wejść na bloga i dzielić się swymi sprawami
tak wprost bez owijania w bawełnę
a ja... zaparzam herbatę... stawiam na stole
Chcę pomilczeć...
Pomilczeć o tym czego nie chcę powiedzieć
bo smutne, bo... nie wiem... bo... chcę pomilczeć
by nie powiedzieć, nie odkryć
Zaparzę dla Ciebie herbatę w filiżance




upij łyk, delektuj się smakiem
pomilcz ze mną...

Clara

Grudzień 2013

Święta 2013-12-22
Każdy z nas marzy o czymś innym
Dla jednego Święta w domu z rodziną
dla drugiego wypad w góry
dla innego ciepłe kraje
Ze Świętami każdy ma jakieś skojarzenia...
wspomnienia... obrazy powracające
związane z Wigilią



 
Życzę Tobie
abyś miło wspominał/wspominała po latach
tegoroczne Święta
Niechaj będą wymarzone...
Pełne zapachów...
Ciekawych opowieści...
wśród bliskich
Wszystkiego dobrego
na ten Nowy 2014 Rok

Clara
:)


Biało 2013-12-08
Dziś biało
a u mnie wcale nie będzie biało z powodu śniegu
którego trochę nawiało
ale będzie tak inaczej biało
tak jak mi miło
tak jak lubię
bowiem moim ulubionym kwiatem jest Biała Róża
cudowny roztacza zapach
jest taka, a właściwie Taka była
i o białej róży napisał internauta, którego wiersz pozwolę sobie zacytować:

Górska róża

Różą była górską czystą nieskalaną
w słońcu się kąpała kryształem rosy lśniła
odmianą była bez kolców rzadko spotykaną
mimo swej urody wciąż samotną była

Jak to w górach bywa kwiatów jest nie wiele
więc urodą swoją skały wokół zachwycała
przy niej inne kwiatki niczym zwykłe ziele
bo to wprost prześliczna górska róża biała

Szedł wędrowiec szlakiem utrudzony wielce
gdy wtem różę ujrzał przystanął zdumiony
zachwycił jej pięknem pokochał swym sercem
chodź ma różo zabiorę cię w moje strony

I tak róża szczęścia zapach wkoło roztaczała
wędrowcowi dziękowała płatków swych urodą
co dzień pięknem swym go zachwycała
i codziennie życia jego była wciąż osłodą

Lecz wędrowiec co się różą swą nie zranił
spotkał inny kwiat co wydał mu się różą
co go płatków pąsem przeuroczym mamił
ja zapachem cię odurzę i miłości dam ci dużo

Pospolitą uznał teraz różę górską białą
zachwycony chwastu zdradziecką urodą
już nie była piękna już uroku w niej mało
ogłupiony został jej podstępną metodą

Myślał głupiec teraz szczęście me po kres
och ma różo ty na zawsze będziesz mą
i nie widział białej górskiej róży czystych łez
zachwycony zielskiem co przydrożną różą zwą

Lecz przewidzieć można co się teraz stało
chwasty ranią kolców ostrzem nawet serce
wspomniał tedy nasz wędrowiec różę białą
cierpiąc bardzo w wielkiej był rosterce

Już za późno wszak trucizna chwastu działa
już oplecion jak w pajęczej sieci mucha
górska róża już innego teraz zachwycała
tak to jest jeśli sercem się nie słucha

O wędrowcze gdybyś zważał na mądrości znak
i docenił górskiej róży nieskalane piękno
już na zawsze szczęścia znałbyś smak
a twe serce nigdy z bólu by nie pękło

uczuciowesmaki

Dziękuję
:)

Clara
Raj za sprawą nieba 2013-12-01
Zawsze wyczekuję momentu kiedy coś się dzieje
na niebie
Odkąd pamiętam zafascynowana byłam niebem
I nie tylko jego barwa, przepiękne kolory rozlewające się na niebie
niczym obrazy świeżo malowane... ale i gwiazdy, planety i naturalnie księżyc
który oświetla wędrowcom drogę napawa mnie zachwytem
Bardzo lubię kiedy jest pełnia
a najmilej mi gdy księżyc wędrujący po niebie wpada do mego pokoju
a jego poświata oświetla zdjęcie wiszące na ścianie
Zawsze gdy się budzę zerkam w tamtą stronę
i uśmiecham się
:)

Na grudniowym niebie nad ranem nad wschodnim horyzontem można obserwować kometę...
A (nad ranem) w gwiazdozbiorze Panny nad południowym horyzontem można podziwiać Marsa
natomiast wieczorem nad południowym horyzontem godzinę po zachodzie Słońca góruje Neptun
zaś w połowie nocy można obserwować Urana. Jowisza widać prawie całą noc...
Od 4 do 17 grudnia będzie można obserwować Geminidy - roje meteorów, potężne
najpiękniej widoczne będą rankiem 14 grudnia
Ursydy - mniejsze, roje meteorów będą widoczne na niebie od 17 do 26 grudnia z maksimum, które przypada na 22 grudnia

Miłego obserwowania

:)

Clara

Październik 2013

Jak często odwiedzasz swoich rodziców? 2013-10-20
Jak często odwiedzasz swoich rodziców?

Rodzice chcieliby by ich dzieci do nich przychodziły jak najczęściej
Uważam, że fajnie jest gdy relacje dzieci z rodzicami są bliskie
Kiedy dziecko dorasta potrzebuje oddechu
potrzebuje żyć samodzielnie
i nie lubi kiedy mama czy tata wtrącają się
A rodzice chcą by dziecko przychodziło
Mam sąsiadów, którzy mają dwóch dorosłych synów
Obaj założyli swe rodziny i doprawdy często bywają u rodziców
Jednak czy wypływa to z potrzeby serca?
Czy są do tego zmuszani?
"Nie zapominaj o swoich starych rodzicach" - któregoś razu powiedział ojciec do starszego syna
A ten... tłumaczył się
Od tego czasu przyjeżdża częściej
Nie chciałabym by wiązały mnie z kimś wymuszone relacje
i podobnie jest z rodzicami
nie chciałabym by moje dzieci przychodziły do mnie, bo tak trzeba
tylko dlatego, że tego chcą

Jesień
to najpiękniejsza pod względem mnogości kolorów pora roku



A ja uwielbiam barwy
Uwielbiam gdy liście mienią się w słońcu
:)



Rodzice są jak stare drzewa...

Clara

Wrzesień 2013

Dla mnie 2013-09-20
Coraz bliżej 2013-09-11
Moja przyjaciółka bierze Ślub
I wybieram się na Wieczór Panieński

Będę tam znała poza nią dwie dziewczyny
nie wiem czy ktokolwiek przygotuje dla niej na ten wieczór cokolwiek
w necie czytałam o wieczorach panieńskich i wszystko się kręci wokół penisa :P
zastanawiałam się też nad tym czy nie zaprosić kumpla jako taką atrakcję
mógłby się przebrać, może poruszać się rytmicznie w rytm muzyki
ale jednak nie zdecydowałam się na to do tej pory
przyszła Panna Młoda może nie do końca byłaby zachwycona
czułaby się onieśmielona
A On na prawdę wygląda...
Młody, dba o swój wygląd
opalony, wysportowany
nadawałby się do tej roli
he he chciałabym widzieć jego minę jak bym mu proponowała
pojawienie się na wieczorze panieńskim w roli "atrakcji" :)

Postanowiłam przygotować co nieco i między innymi psychotesty
takie coś sprawdza się w babskim gronie

Zrobiłam sobie Psychotest:
Wrażliwa czy mocno stąpająca po ziemi? Jaką masz osobowość?
Bez rozwiązywania uważam się za osobę wrażliwą i byłam ciekawa czy to się potwierdzi
Taaak Jestem Wrażliwa

Wrażliwa

Dla ciebie najważniejsze są relacje z innymi ludźmi. Jako osoba wrażliwa, jesteś bardzo lubiana, zawsze radosna i chętna do pomocy, masz wielu przyjaciół.


Taaak bez ludzi nie mogłabym żyć


Twoje mocne strony to: mądrość, delikatność i empatia. Jeśli jesteś w dobrym humorze dajesz się ponieść nastrojowi. Jednak zmiany w nastroju innych mają mocny wpływ na twoje własne samopoczucie.

yhm dokładnie tak jest


Jeśli tylko osiągniesz pełną harmonię z otoczeniem jesteś w stanie przenosić góry!

O! Tak!

Niechętnie podejmujesz decyzje. Potrzebujesz sporo czasu do namysłu, zawsze dobrze się zastanowisz, przemyślisz wszystkie za i przeciw, byle tylko uniknąć ryzyka.


Nieee! Nie lubię analizować i wałkować ani przeżuwać jednak muszę  przyznać, że czasem to robię. Ryzyko jest wpisane w moje życie. Muszę wiele zaryzykować by coś osiągnąć... Musiałam...

Jeśli nie uda ci się osiągnąć celów, które przed sobą postawiłaś, wpływa to bardzo negatywnie na twoje samopoczucie i samoocenę.

Nie! Jeśli czegoś nie uda mi się osiągnąć to mnie motywuje do dalszej pracy, nakręcam się i nie spocznę dopóki nie osiągnę celu, jednak jeśli na drodze stają przeszkody, które muszę brać pod uwagę daję sobie więcej czasu na realizację zamierzonych celów. Nic na siłę.


Nie lubisz znajdować się pod presją, wtedy zaczynasz się gubić, zapominasz o priorytetach i tracisz głowę. Nie lubisz zmian, potrzebujesz pewnych stałych punktów w życiu, aby się odnaleźć.

Hm... pod presją... zależy jaką, czasem to mnie motywuje
O tak... Potrzebuję pewnych stałych punktów w życiu


Tęsknisz za związkiem pełnym miłości i przywiązania, ważna jest dla ciebie rodzina. Dużą przyjemność sprawia ci pomaganie znajomym, podawanie pomocnej dłoni i wysłuchiwanie ich problemów. Najlepiej spełnisz się wykonując prace związane z pomocą innym
.

Taka jestem... Skąd Oni to wiedzą?


Twoje motto: „Jak mogę pomóc, co mogę dla ciebie zrobić?“
yhm jest tak

Mowa ciała:
• Lekki, skoczny chód
• Małe kroczki
• Pozycja ciała: jeśli jesteś w dobrym humorze - rozluźnione ramiona, chętnie podajesz dłoń; jeśli jesteś w złym humorze - opuszczona głowa, ręce w okolicy brzucha
• Często pochylasz głowę odsłaniając szyję
• Szybko poruszasz oczami, nie chcesz czegoś przegapić
• W trakcie rozmowy stoisz bokiem do rozmówcy, aby być bliżej niego
• Często nawiązujesz kontakt cielesny
• Gestykulacja - szybka, żywiołowa
• Głos - wysoki, podniesiony
• Tempo i melodia mowy - szybka, obrazująca uczucia


Hm... no tak... chociaż z tymi oczami to mi się nie wydaje bym nimi strzelała na boki :P
Jak się pochyla głowę odsłaniając szyję? Przechyla? Ja się prostuję
Taka wyprostowana, pewna siebie :)
Tak... często zbliżam się do rozmówcy i nawiązuję kontakt cielesny
He he he chyba tak, chyba gestykuluję  
yhm... zdarza mi się mówić takim silnym donośnym głosem
ale nie przekrzykuję rozmówcy, jak opowiadam coś co bardzo przeżywam mówię głośniej
No no no chyba z ta melodią tak jest
a jeśli chodzi o powitania czy pożegnania to często na misia :)
Luuubię się przytulać


                                                                                                                                Clara
Wpadła mi do rąk 2013-09-07
Fajna książka wpadła mi do rąk :)
I muszę o niej wspomnieć
no bo pewnie kiedyś o jej istnieniu zapomnę
Rzadko się zdarza, że od pierwszych stron książka mnie wciąga
Z tą było tak samo
Tak czytam i czytam, zerkam na okładkę
a tam jak wół napisane: "Katie Fforade jest brytyjską autorką
bestsellerowych romantycznych powieści."
Aaaa sprytne czyli niekoniecznie ta książka którą czytam jest bestsellerem
to zmienia postać rzeczy
bo jak zaczęłam pisać to właśnie chciałam powiedzieć
że tam jak wół napisane że ta książka jest bestsellerem
no bo co to oznacza?
Kto nadaje taki tytuł?
Są jakieś reguły?
Chodzi o ilość sprzedanych książek, czy raczej o treść, formę?
Kiedy w Polsce książka dostaje miano Bestselleru?
Słyszę, czytam , że ta a ta książka okazała się bestsellerem
a dopiero co pojawiła się w księgarniach
Ludzie od razu się na nią rzucili?
Promocja dobra była?
Ktoś władował kasę by sprzedać?

Ale chciałam o książce mówić
najpierw ciągnęła się jak przysłowiowe flaki w...
ale od momentu jak przeczytałam o nieznajomym mężczyźnie który w ogrodzie
tai - chi na golasa uprawiał to mnie fantazja autorki zaczęła bardziej wciągać
no nie żebym sobie go od razu wyobrażała
ale w takiej chatce, która była leśniczówką mieszka dziewczyna
przyjechała z Londynu bo odziedziczyła po wujku akcje firmy
początkowo brakowało jej sklepów, restauracji, barów
znalazła się na pustkowiu z kotką, która spodziewała się małych
a tu pewnego dnia gdy schodziła po schodach z sypialni (nago)
to w salonie zastała faceta, oznajmił jej, że spał na kanapie
Ona najpierw pobiegła po ubranie, potem zaczęła go wyrzucać,
przyznał się do tego, że spędził w tej chatce prawie całą zimę...
Właścicielka chatki przyjechała tam spisać przedmioty jakie w niej są
i w ogrodzie zobaczyła jego
Zapytała Florę - tą z Londynu - co On tam robi?
Flora go nie zna... a właścicielka chatki chce go koniecznie poznać...
I tu się zaczyna
On zostaje, gotuje, troszczy się o Florę
często śpi w szałasie, las jest jego domem,
stają się przyjaciółmi
jest malarzem...
"Dom Flory" Katie Fforde - polecam :)

                                                                                                             Clara